Z żalem zawiadamiamy, że dnia 21 marca 2026 zmarł w Warszawie, w wieku 94 lat, dr Andrzej Chodkowski, muzykolog, członek Związku Kompozytorow Polskich od 1962 roku, a w latach 1989-1993 prezes naszego Stowarzyszenia. Przez wiele lat poprzedzających prezesurę był członkiem Zarządu ZKP.
Był wykładowcą w Instytucie Muzykologii Uniwersytetu Warszawskiego, pełniąc także przez lata różne funkcje kierownicze w tej uczelni. Działał społecznie w wielu stowarzyszeniach, w tym m.in. Warszawskim Towarzystwie Muzycznym, Towarzystwie im. Karola Szymanowskiego, Towarzystwie im. Fryderyka Chopina, a także w Komitecie Nauk o Sztuce PAN, Komitecie Głównym Olimpiady Artystycznej powołanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej. W 1960 był sekretarzem naukowym Międzynarodowego Kongresu Chopinowskiego w Warszawie, w 1972 kierownikiem naukowym III Kongresu Musica Antiqua Europae Orientalis w Bydgoszczy.
Otrzymał wiele nagród i odznaczeń, m.in. Srebrny Krzyż Zasługi (1976), Złoty Krzyż Zasługi (1979), Nagrodę Związku Kompozytorów Polskich (1998), Medal Komisji Edukacji Narodowej (2001).
Cześć Jego pamięci!
================================================
WSPOMNIENIA
To bardzo smutna wiadomość. Andrzej był wielkim, wspaniałym człowiekiem, któremu wiele zawdzięczam. Gdy we wczesnych latach dziewięćdziesiątych znalazłem się Komisji Statutowej wraz z nim i Pawłem Szymańskim, która miała za zadanie zaproponować radykalną nowelizację naszego Statutu, nie mogłem wyjść z podziwu nad precyzją, logiczną spójnością i elegancją zapisów w nowym Statucie proponowanych przez Andrzeja. I się uczyłem.
R.I.P.
Stanisław Krupowicz
---------------------------------------------------------
Jeszcze po odejściu Andrzeja Chodkowskiego:
wydawał się niedostępny, bo pryncypialny i zasadniczy. Ale - jak sytuacja wymagała - potrafił okazywać ciepło i życzliwość. Świetnie mówił po włosku, czym imponował. Nie pamiętam kiedy zaproponował mi przejście na "ty", ale potem od razu foma ta "zaskoczyła" i działała naturalnie.
Na różne moje jako tzw. młodego aktywisty, a później całkiem wczesnego wiekiem prezesa ZKP wydawał się patrzeć z zaklopotaniem, ale przyzwoleniem. Dużo było apeli, akcji, podpisywania listów otwartych. Andrzej ze zdeklarowanym przekonaniem wszystkie podpisywał. Wzmacniał. Starał się być bardzo otwarty, choć dużo spraw nie było mu osobiście bliskimi. Widziałem w nim Kolegę niezmiernie sumiennego w relacjach i działaniach. Wielki żal, że nie jest już z nami.
Jerzy Kornowicz
---------------------------------------------------------
Byłem seminarzystą, magistrantem, doktorantem i pracownikiem katedry śp. Andrzeja Chodkowskiego na warszawskiej muzykologii. Był bardzo wymagający, ale sprawiedliwy. Nauczył mnie warsztatu naukowego i językowego z kropkami i przecinkami włącznie. Zawdzięczam Mu tak wiele… Pewnie nie ja jeden. Cześć Jego pamięci!
Benjamin Vogel